środa, 30 czerwca 2010

Tefałen Turbo Nitro 500 koni - Nowy Port



Damian - pełen szacun! Chylę czoła.

Gdańsk Nowy Port V-VI 2010 r.

8 komentarzy:

maya pisze...

nie jestem pewna czy wole honde wschodzacego slonca czy trabanta :-)

fritzek pisze...

Trabant był w Porcie na gościnnych występach.
Natomiast Honda to oczko w głowie mojego sąsiada - Damiana.

plastik pisze...

Honda jak Honda.Trampek ma oczy naiwnego gluptasa,posmutnialego po wysluchaniu piosenki disco polo o milosci.Do tego szeroko rozwarte usta i szczerzy zabki.No,typowy prostaczek.Tylko dlaczego szczerzy zabki skoro jest smutny?Moze nie do konca zdaje sobie sprawe ze swego,czyli osoby brutalnie odrzuconej przez ukochana,dla ktorej to wsluchwal sie namietnie w piosenki milosne disco polo,polozenia.Taaak,zycie prostaczka jest o wiele latwiejsze.Nie mniej chlopak ten wzbudza we mnie litosc.Jak mu nie pomoge,to sie napije,z zalu oczywiscie.Juz wiem,trzeba podjac akcje:SZUKAMY DZIEWCZYNY DLA TRAMPKA!Co o tym myslisz?
Ten pierwszy bolid,nie wiem jakiej jest marki,ale to drapiezny kot czajacy sie do skoku.Jego atut,prosze panstwa,to minimalizm,wyraz nowatorskiej mysli technicznej,swietnej koncepcji stylistow,ktorzy tchneli w niego dusze widoczna bez podnoszenia maski.Jaka ona jest,kazdy widzi:aluminiowo-blaszana.Ciekawy sposob na poradzenie sobie ze wspolczynnikiem oporu powietrza CX.Dzieki zrezygnowaniu z wmontowania zderzaka,grilla i przednich swiatel, powietrze puszcza dolem i bokami,zapewniajac przy tym swietne chlodzenie pieciuset konnego silnika a zarazem zmniejszajac mase wlasna,a zwiekszajac dopuszczalna.Z silnika tez zrezygnowano zastepujac go sila miesni ludzkich,ktore beda chlodzone powietrzem z dolu i z bokow.Tylko dlaczego nie zrezygnowano z prawego lusterka?Jego zawieszenie zostalo dodatkowo usztywnione specjalnym kolkiem,bo jak wiadomo,im twardsze,tym lepiej samochod trzyma sie drogi.Na temat kol i reszty nie bede sie rozpisywal.Krotko:ten samochod zostal stuningowany i ma wielkie szanse na zajecie czolowych miejsc na torach wyscigowych.

fritzek pisze...

Plastik! Rewelacyjny tekst, uśmiałam się do łez. Proszę o więcej!

plastik pisze...

Jedno pytanko:czy przypadkiem nie robie za blazna?Mam strasznie wyrosla do niebotycznych rozmiarow jak dab Bartek galezie godnosci osobistej.Strasznie jestem nadmuchany wiec z moich komentarzy prosze smiac sie powaznie i z zamknietymi ustami z kacikami ich skierowanymi ku dolowi twarzy.No dobra,Twoje fotki wzbudzaja wyobraznie.

fritzek pisze...

Plastik, no co Ty?! Świetne są Twoje komenty, w sumie eseje. Oby więcej.

aplastik pisze...

Bedzie więcej jak mi coś do łba wpadnie.Jak nie,to nie. Choć przyznam, inspirujące są te twoje fotki.Tylko proszę o poważne śmianie się do łez.Instrukcje przedstawiłem we wcześniejszym komentarzu.Przyznam, znasz się na fotografii.

aplastik pisze...

Właśnie przed chwilą ponownie obejrzałem fotki z autami.Tak się zastanawiam,czy w wyglądzie ich"twarzy" nie ma czegoś z charakteru ich właścicieli?Niesamowicie do mnie przemawiają te buzie.